Napisz do mnie ;)

Aurelia Myszka






o tym jak powstają moje robótki ręczne - zapraszam

aureliamyszkaszara

sobota, 06 maja 2017

Witajcie.

Tak. To już tyle czasu minęło jak opublikowałam pierwszy wpis na blogu. 

Nic nie zmieniło się w moim podejściu do robótek ręcznych. Nadal sprawiają mi ogrom radości. Staram się wieczorem choć kilka słupków, czy rzędów wykonać.

Mam dużo pomysłów... planów, ale... czasu tak mało. Im starsza jestem tym czas płynie szybciej... Też tak macie? 

Tak przy okazji ;) Szydełkowa sukienka odsłona szósta:

sukienka

Zakupiłam na ten projekt osiem sztuk nici Cable 5 to wiecie... Wyrabiam siódmą... Zamówiłam jeszcze trzy. Jedenaście już musi... musi wystarczyć.

Dziękuję, że ze mną jesteście.

I tradycyjnie:

Pozdrawiam

Aurelia :-]

piątek, 16 września 2016

Hej.

Czas jak rzeka...

Drodzy goście dziś są moje urodziny ;) Wszystkim, którzy dobrze mi życzą tradycyjnie szczerze dziękuję :D 

Zrobiłam sobie mały prezent:

cable5

Chusta już niedługo będzie dokończona ;) 

Dla osób źle mi życzących...

 George Orwell (z książki Wiwat aspidistra!)

"Wolę być samotnym wilkiem, niż płaszczącym się psem."
ja

Pozdrawiam

Aurelia :-]

środa, 01 stycznia 2014

Witam.

Działo się:

2013

To był rok.... zmian...

Pozdrawiam

Aurelia :-]

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku !

poniedziałek, 06 maja 2013

Pierwszy wpis na blogu pojawił się trzy lata temu ;)

http://myszkaszara.blox.pl/2010/05/Witam.html

Od tego czasu "robótkowo działo się" dużo... moja pasja nie mija, nie nudzi mnie... uczę się nowych wzorów itd. Mam z tego wiele radości, oraz satysfakcji :)

Decydując się na dołączenie do "blogowej społeczności" nie liczyłam i nadal na nic nie liczę. Nie spodziewałam się zainteresowania moimi pracami. uważam, że nic wielkiego nie tworzę. Robię to co lubię... staram się i tyle :p

Dlaczego więc tu jestem? hehe sama nie wiem... Byłam bliska... kliknij: "chcę skasować blog". Jak widać nie zrobiłam tego :p Uodporniłam się troszeczkę na "złośliwości anonimowych". Pamiętajmy... Nie to ładne, co ładne... Miło, że moja "twórczość" podoba się... przecież nie musi :) Nie bądźmy złośliwi. To tyle :p

Jestem. Nic złego nie robię... Jeśli kiedyś, kogoś uraziłam to przepraszam.

Dziękuję, że ze mną jesteście :)

Aurelia :-]

niedziela, 28 kwietnia 2013

Witam.

Wykonałam cztery firany szydełkiem... Marzy mi się piata, ale... ja w "kawalerce", w której mieszkam 2 okna mam ;)

Postanowiłam podzielić się z Wami swoimi spostrzeżeniami w tym temacie. Są plusy, ale i minusy szydełkowych firanek. 

Na początek przypomnienie.

pierwsza:

http://myszkaszara.blox.pl/2011/08/szydelkowa-firana-w-oknie-u-Myszki.html

firana

druga:

http://myszkaszara.blox.pl/2011/10/Firana-z-nici-Cable-5-D-koniec.html

firana

trzecia:

http://myszkaszara.blox.pl/2012/03/Firana-kordonek-Muza-szydelko-125mm-KONIEC.html

firana

czwarta:

http://myszkaszara.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?1337225

firana

Plusy szydełkowej firany:

- wykonana własnoręcznie (satysfakcja gwarantowana i to nie raz... a za każdym razem jak na nie patrzę... oczy same się śmieją)  

- jedyna w swoim rodzaju (nawet jeśli ktoś wykona firankę tym samym wzorem będzie inna)

- ?

Minusy szydełkowej firany:

- długo pracujemy aby uzyskać efekt końcowy, ale mówię Wam... warto :)

- blokowanie, prasowanie... ciężka praca i to po każdym praniu, ale mówię Wam... warto ;)

- waga... moje firany wiszą na drewnianych karniszach umocowanych bardzo solidnie do ściany, ale... zdarzyło się, że karnisz zwyczajnie spadł wyrywając mocowanie. 

- pranie, suszenie... to też minus... wielkość i waga swoje robi :p

- ?

Hehe minusów więcej? 

Nici.

Z doświadczenia wiem, że im grubsza nić tym robótki przybywa szybciej. Na firankę polecam nici cienkie. Im cieńsza nić tym firana delikatniejsza i łatwiej ją zblokować. Nie warto się spieszyć. Lepiej kilka tygodni dłużej popracować ;)

Wykonałam:

dwie kordonkiem Muza 20 100g/830m (jestem bardzo zadowolona)

jedną z nici Cable 5 50g/330m (nici świetne, ale na firankę za grube... prasowanie tak dużej powierzchni to bardzo ciężka praca)

jedną z nici Bravo 40 40g/1120m (fantastyczne... może to przez sentyment bo to pierwsza tak duża praca, ale... firana jest cieniutka i delikatna... blokowanie? co to jest blokowanie w tym przypadku... sama się ładnie układa... tylko ją "wyciągnę na długości" aby wzór rozprostować... i tyle ;)

Nici Bravo 40 nie do zdobycia?

...

Wiem... nie wszyscy lubią... nie każdemu się podobają. Post nie jest dla Was ;)

To jest moje zdanie w tym temacie. Oczywiście Ty możesz mieć inne ;)

pozdrawiam

Aurelia :-]

...

Dziękuję za zainteresowanie tematem :)

Pranie, blokowanie i prasowanie:

Firana im większa i z grubszych nici wykonana tym cięższa praca nas czeka. Piorę ręcznie, "wykręcam" a tą z nici Cable 5 odwirowuję w pralce... nie dam rady zrobić tego ręcznie. Wieszam na lince... prostuję... naciągam (w ten sposób blokuję) nadając jej kształt :)

O tak:

firana

Cóż nie zawsze pogoda sprzyja... Wieszam wtedy firankę w łazience na noc... ładnie sobie obcieknie... następnego dnia ją blokuję i prasuję. Tu jest największy problem i kłopot. Łazienka mała... tak ładnie rozprostować firanki się nie da. Wilgotną prasuję naciągając i nadając ostateczny kształt. Powtarzam... cienka firana jest piękniejsza i w użytkowaniu łatwiejsza. Pamiętaj o tym ;) Firan nie krochmalę.

Nie mam możliwości aby firanę tak prawdziwie zblokować... upiąć... ponaciągać... Suszenie na podłodze odpada... "kawalerka" na to nie pozwala ;) Zdaję sobie sprawę, że praca zyskałaby na tym, ale zwyczajnie nie ma na to miejsca.

Bardzo lubię blokowanie serwet... wyprane upinam prawą stroną do dołu (naciągając do granic możliwości ;)) i prasuję... Efekt jest widoczny. Boleję nad tym, że z firaną nie jest to możliwe, ale... mówi się trudno... nie można mieć wszystkiego ;)

Aurelia :-]

wtorek, 19 marca 2013

Cześć.

Mój... asystent ;)

Jak nazywa się takie urządzenie i, czy można kupić coś podobnego? nie wiem :p 

Jakiś czas temu wykonał je dla mnie mąż :)

W trakcie pracy spisuje się świetnie. Jestem bardzo zadowolona z takiego pomocnika ;)

pozdrawiam

Aurelia :-]

wtorek, 01 stycznia 2013

Witam.

Działo się:

2012

 To był bardzo owocny rok... nie tylko w kwestii robótek ;)

pozdrawiam

Aurelia :-]

wtorek, 16 października 2012

Cześć :)

Prawo jazdy... odebrałam :)

:)

moje wielkie marzenie... wyzwanie życia... uczucie nie do opisania...

musiałam się pochwalić :p 

pozdrawiam

Aurelia :-]

piątek, 06 lipca 2012

Witam.

Dostałam prezent :)

Lorena nagrodziła mnie za 2500 komentarz na swoim blogu :) cóż... nie spodziewałam się, że ten drobny upominek jak go nazwała... będzie tak wielki i przepiękny :) szczerze powiem... zaniemówiłam ja przesyłkę otworzyłam :D

Przeczytałam miły list i... oglądam... podziwiam... cieszę się ogromnie z myszki bo jest piękna :)

Prezent od Loreny

ale... zaglądam głębiej ;) i co?

Prezent od Loreny

Haft Loreny podziwiam od dawna... napatrzeć się nie mogę... co za precyzja wykonania... ech słów mi brak... zobaczcie sami :) 

Prezent od Loreny

obowiązkowo nożyczki sobie sprawię ;)

Prezent od Loreny

i dodam.... o takiej bransoletce marzyłam... kto odwiedza Lorenę... czyta komentarze ten wie ;)

Prezent od Loreny

moje szydełka już miejsce znalazły :)

Prezent od Loreny

Dziękuje :) Loreno jeszcze raz... brak mi słów... sprawiłaś mi ogrom radości :)

Aurelia :-]

...

hehe i to wszystko jest moje :)

czwartek, 06 maja 2010

Mam na imię Aurelia...

Postanowiłam podzielić się swoją pasją jaką są robótki ręczne . Bardzo lubię prace szydełkowe, oraz na drutach. Chcę spróbować swoich sił w hafcie krzyżykowym.

Aktualnie nie mam zaczętej żadnej pracy, więc to dobry powód żeby zacząć pisać... Co aktualnie będzie się działo z moimi pomysłami i pracami pokażę ...

pozdrawiam :-]