Napisz do mnie ;)

Aurelia Myszka






o tym jak powstają moje robótki ręczne - zapraszam

aureliamyszkaszara

piątek, 16 września 2016

Hej.

Czas jak rzeka...

Drodzy goście dziś są moje urodziny ;) Wszystkim, którzy dobrze mi życzą tradycyjnie szczerze dziękuję :D 

Zrobiłam sobie mały prezent:

cable5

Chusta już niedługo będzie dokończona ;) 

Dla osób źle mi życzących...

 George Orwell (z książki Wiwat aspidistra!)

"Wolę być samotnym wilkiem, niż płaszczącym się psem."
ja

Pozdrawiam

Aurelia :-]

środa, 01 stycznia 2014

Witam.

Działo się:

2013

To był rok.... zmian...

Pozdrawiam

Aurelia :-]

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku !

poniedziałek, 06 maja 2013

Pierwszy wpis na blogu pojawił się trzy lata temu ;)

http://myszkaszara.blox.pl/2010/05/Witam.html

Od tego czasu "robótkowo działo się" dużo... moja pasja nie mija, nie nudzi mnie... uczę się nowych wzorów itd. Mam z tego wiele radości, oraz satysfakcji :)

Decydując się na dołączenie do "blogowej społeczności" nie liczyłam i nadal na nic nie liczę. Nie spodziewałam się zainteresowania moimi pracami. uważam, że nic wielkiego nie tworzę. Robię to co lubię... staram się i tyle :p

Dlaczego więc tu jestem? hehe sama nie wiem... Byłam bliska... kliknij: "chcę skasować blog". Jak widać nie zrobiłam tego :p Uodporniłam się troszeczkę na "złośliwości anonimowych". Pamiętajmy... Nie to ładne, co ładne... Miło, że moja "twórczość" podoba się... przecież nie musi :) Nie bądźmy złośliwi. To tyle :p

Jestem. Nic złego nie robię... Jeśli kiedyś, kogoś uraziłam to przepraszam.

Dziękuję, że ze mną jesteście :)

Aurelia :-]

niedziela, 28 kwietnia 2013

Witam.

Wykonałam cztery firany szydełkiem... Marzy mi się piata, ale... ja w "kawalerce", w której mieszkam 2 okna mam ;)

Postanowiłam podzielić się z Wami swoimi spostrzeżeniami w tym temacie. Są plusy, ale i minusy szydełkowych firanek. 

Na początek przypomnienie.

pierwsza:

http://myszkaszara.blox.pl/2011/08/szydelkowa-firana-w-oknie-u-Myszki.html

firana

druga:

http://myszkaszara.blox.pl/2011/10/Firana-z-nici-Cable-5-D-koniec.html

firana

trzecia:

http://myszkaszara.blox.pl/2012/03/Firana-kordonek-Muza-szydelko-125mm-KONIEC.html

firana

czwarta:

http://myszkaszara.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?1337225

firana

Plusy szydełkowej firany:

- wykonana własnoręcznie (satysfakcja gwarantowana i to nie raz... a za każdym razem jak na nie patrzę... oczy same się śmieją)  

- jedyna w swoim rodzaju (nawet jeśli ktoś wykona firankę tym samym wzorem będzie inna)

- ?

Minusy szydełkowej firany:

- długo pracujemy aby uzyskać efekt końcowy, ale mówię Wam... warto :)

- blokowanie, prasowanie... ciężka praca i to po każdym praniu, ale mówię Wam... warto ;)

- waga... moje firany wiszą na drewnianych karniszach umocowanych bardzo solidnie do ściany, ale... zdarzyło się, że karnisz zwyczajnie spadł wyrywając mocowanie. 

- pranie, suszenie... to też minus... wielkość i waga swoje robi :p

- ?

Hehe minusów więcej? 

Nici.

Z doświadczenia wiem, że im grubsza nić tym robótki przybywa szybciej. Na firankę polecam nici cienkie. Im cieńsza nić tym firana delikatniejsza i łatwiej ją zblokować. Nie warto się spieszyć. Lepiej kilka tygodni dłużej popracować ;)

Wykonałam:

dwie kordonkiem Muza 20 100g/830m (jestem bardzo zadowolona)

jedną z nici Cable 5 50g/330m (nici świetne, ale na firankę za grube... prasowanie tak dużej powierzchni to bardzo ciężka praca)

jedną z nici Bravo 40 40g/1120m (fantastyczne... może to przez sentyment bo to pierwsza tak duża praca, ale... firana jest cieniutka i delikatna... blokowanie? co to jest blokowanie w tym przypadku... sama się ładnie układa... tylko ją "wyciągnę na długości" aby wzór rozprostować... i tyle ;)

Nici Bravo 40 nie do zdobycia?

...

Wiem... nie wszyscy lubią... nie każdemu się podobają. Post nie jest dla Was ;)

To jest moje zdanie w tym temacie. Oczywiście Ty możesz mieć inne ;)

pozdrawiam

Aurelia :-]

...

Dziękuję za zainteresowanie tematem :)

Pranie, blokowanie i prasowanie:

Firana im większa i z grubszych nici wykonana tym cięższa praca nas czeka. Piorę ręcznie, "wykręcam" a tą z nici Cable 5 odwirowuję w pralce... nie dam rady zrobić tego ręcznie. Wieszam na lince... prostuję... naciągam (w ten sposób blokuję) nadając jej kształt :)

O tak:

firana

Cóż nie zawsze pogoda sprzyja... Wieszam wtedy firankę w łazience na noc... ładnie sobie obcieknie... następnego dnia ją blokuję i prasuję. Tu jest największy problem i kłopot. Łazienka mała... tak ładnie rozprostować firanki się nie da. Wilgotną prasuję naciągając i nadając ostateczny kształt. Powtarzam... cienka firana jest piękniejsza i w użytkowaniu łatwiejsza. Pamiętaj o tym ;) Firan nie krochmalę.

Nie mam możliwości aby firanę tak prawdziwie zblokować... upiąć... ponaciągać... Suszenie na podłodze odpada... "kawalerka" na to nie pozwala ;) Zdaję sobie sprawę, że praca zyskałaby na tym, ale zwyczajnie nie ma na to miejsca.

Bardzo lubię blokowanie serwet... wyprane upinam prawą stroną do dołu (naciągając do granic możliwości ;)) i prasuję... Efekt jest widoczny. Boleję nad tym, że z firaną nie jest to możliwe, ale... mówi się trudno... nie można mieć wszystkiego ;)

Aurelia :-]

wtorek, 19 marca 2013

Cześć.

Mój... asystent ;)

Jak nazywa się takie urządzenie i, czy można kupić coś podobnego? nie wiem :p 

Jakiś czas temu wykonał je dla mnie mąż :)

W trakcie pracy spisuje się świetnie. Jestem bardzo zadowolona z takiego pomocnika ;)

pozdrawiam

Aurelia :-]

wtorek, 01 stycznia 2013

Witam.

Działo się:

2012

 To był bardzo owocny rok... nie tylko w kwestii robótek ;)

pozdrawiam

Aurelia :-]

wtorek, 16 października 2012

Cześć :)

Prawo jazdy... odebrałam :)

:)

moje wielkie marzenie... wyzwanie życia... uczucie nie do opisania...

musiałam się pochwalić :p 

pozdrawiam

Aurelia :-]

piątek, 06 lipca 2012

Witam.

Dostałam prezent :)

Lorena nagrodziła mnie za 2500 komentarz na swoim blogu :) cóż... nie spodziewałam się, że ten drobny upominek jak go nazwała... będzie tak wielki i przepiękny :) szczerze powiem... zaniemówiłam ja przesyłkę otworzyłam :D

Przeczytałam miły list i... oglądam... podziwiam... cieszę się ogromnie z myszki bo jest piękna :)

Prezent od Loreny

ale... zaglądam głębiej ;) i co?

Prezent od Loreny

Haft Loreny podziwiam od dawna... napatrzeć się nie mogę... co za precyzja wykonania... ech słów mi brak... zobaczcie sami :) 

Prezent od Loreny

obowiązkowo nożyczki sobie sprawię ;)

Prezent od Loreny

i dodam.... o takiej bransoletce marzyłam... kto odwiedza Lorenę... czyta komentarze ten wie ;)

Prezent od Loreny

moje szydełka już miejsce znalazły :)

Prezent od Loreny

Dziękuje :) Loreno jeszcze raz... brak mi słów... sprawiłaś mi ogrom radości :)

Aurelia :-]

...

hehe i to wszystko jest moje :)

czwartek, 06 maja 2010

Mam na imię Aurelia...

Postanowiłam podzielić się swoją pasją jaką są robótki ręczne . Bardzo lubię prace szydełkowe, oraz na drutach. Chcę spróbować swoich sił w hafcie krzyżykowym.

Aktualnie nie mam zaczętej żadnej pracy, więc to dobry powód żeby zacząć pisać... Co aktualnie będzie się działo z moimi pomysłami i pracami pokażę ...

pozdrawiam :-]