Napisz do mnie ;)

Aurelia Myszka






o tym jak powstają moje robótki ręczne - zapraszam
Blog > Komentarze do wpisu

Usztywnianie... Krochmalenie...

Witam.

Wiele osób w wiadomościach pyta mnie w jaki sposób usztywniam swoje prace. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom nagrałam film, w którym wyjaśniam to zagadnienie.

Jak wiemy usztywnianie robótki jest bardzo ważne... nadanie jej odpowiedniego kształtu tak aby nasza praca włożona w dany projekt nie poszła na marne ;)

Gotowałam krochmal z mąki... cukru a nawet z ryżu. Do czasu aż kupiłam gotowy krochmal, który pozytywnie mnie zaskoczył. Jest łatwo, szybko i tanio :) W każdej chwili możemy sięgnąć po butelkę z płynem i użyć go nawet do jednej serwetki, czy małej gwiazdki. Zapach jest znośny, można rzec, że nawet przyjemny.

Co ważne płyn nie zostawia białego nalotu :D

Pozdrawiam.

Aurelia :-]

niedziela, 24 września 2017, aureliamyszkaszara

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2017/09/24 16:43:45
moja babcia, która robiła szydełkiem cuda mówiła, że krochmal z mąki niszczy usztywnione rzeczy, doświadczenie nauczyło mnie, że miała rację, bombki i gwiazdki usztywnione mąka pożółkły mi, te usztywniane wikolem i ługą (pół na pół) są sztywne i białe po dwóch latach